piątek, 26 sierpnia 2011

Jestem!!

O 15 wróciłam do domku po 23-godzinnej podróży. Trochę zmęczona podróżą, ... ale SZCZĘŚLIWA!!!

Jak tylko się troszkę rozgarnę zdam relację z naszych wspólnych wspaniałych wczasów :))

Wszystkie szczegóły odnośnie RR także.


sobota, 20 sierpnia 2011

Pożegnanie ..


W samo południe wyruszamy na wakacje - we dwoje, z gromadą ludzi, choć ci mało ważni ;).
Do zobaczenia około 28 sierpnia :)

Trzymajcie się cieplutko :))
Będę tęskniła, choć przez ten czas 0 kompa !!

/zdjęcie znalezione w sieci/

Pozdrawiam!!
Pa pa pa :)

czwartek, 18 sierpnia 2011

Nadmorskie wspomnienie

Pokazuję dziś zaległe obrazki z RR Nadmorskie Wspomnienie:

leżaczki na kanwie Ewy

Cała kanwa Ewy - nie prasowana ze względu na kratki narysowane mazakiem spieralnym.


Muszelka na kawie Elziutki. Nie prasowana z takiego samego powodu jak kanwa Ewy. Zdjęcia całości ... nie mam ...

Jako czwarty obrazek wyszywałam ptaka na kanwie Aggaw - niestety zdjęcia nie posiadam. Obecnie wyszywam szósty obrazek - konar z muszelką na kanwie Rosse5.

Jak dotąd wyszywałam obrazki nr 1,2,3,4; wyszywam 6. Więcej kanw nie mam.

piątek, 12 sierpnia 2011

Poziomkowo mi :)



Jakiś czas temu razem z Ela i Chłopcami bylismy odwiedzić Sabinkę i Miłka :). Nareszcie udało nam się zobaczyć, porozmawiać patrząc na siebie a nie na okienko gg :). Przy okazji tej wizyty Sabinka pożyczyła mi dwie książki Katarzyny Michalak: "Rok w Poziomce" i "Lato w Jagódce".




Historia Ewy – trzydziestokilkuletniej kobiety po przejściach, która postanawia spełnić wreszcie swoje marzenie i zamieszkać w ukochanym domu. Ale jak wszystko w życiu to marzenie ma również swoją cenę: Ewa, chcąc zarobić na kupno wymarzonego domku pod lasem podejmuje pracę w wydawnictwie przyjaciela (skądinąd bardzo atrakcyjnego) i ma za zadanie znaleźć prawdziwy bestseller…


I tu zaczynają się przygody…

Urzekająca historia ludzi, do których szczęście przyszło wtedy, gdy już przestawali w nie wierzyć. Sympatyczni bohaterowie, którzy przekonali się, że podarowane dobro – powraca podwójnie.



"Rok w poziomce" - zaczęłam czytać jako pierwszą. Co ja piszę - pochłonęłam w kilka dni (była w tym 2,5 dniowa przerwa - byłam na chrzcinach Chrześniaka Kubusia - ale o tym innym razem). Ostatnio miałam dużo słabszych dni, dni, w których moja ogromna wiara w ludzi zaczynała przygasać... Książka p. Kasi jest piękna, taka marzycielska, ciepła, potrafi na nowo odbudować utracone nadzieje, marzenia. Taka niesamowita magia, a może to serdeczność, ciepło wypływające z serca Autorki potrafi pomóc na nowo spojrzeć z radością na świat, a także ludzi nas otaczających :). Dzięki niej moja wiara w ludzi odrodziła się na nowo.




Czytajac miałam wrażenie, że cała akcjia, losy bohaterów, miejsce - że to wszystko dzieje się wokół mnie..


"... którzy przekonali się, że podarowane dobro – powraca podwójnie" życiu te słowa maja ogromne znaczenie, ale przede wszystkim zastowanie. Uwielbiam pomagać innym - wierzę też, że kiedyś .. gdy sama będę potrzebowała pomocy znajdzie się KTOŚ, kto mi pomoże. W takim przekonaniu zostałam wychowana, sama żyję podobnie. A co najważniejsze - znam tak samo dobre, kochane Duszyczki - na które mogę zawsze liczyć !



Dziękuję Sabinko, że pożyczyłaś mi tę książkę - Ty wiesz jaka jestem Ci wdzięczna!



Dziękuję!!! :)


Tę książkę pożyczyłam od Sabinki, by móc ją przeczytać. Teraz jednak wiem, że przy najbliższej okazji kupię taka dla siebie, by móc do niej zajrzeć w każdej chwili, by była ukojeniem na słabsze, złe dni.. By dodała wiary, nadziei ...


Pazurki ;)

Niedawno wróciłam od Agi - robiłam jej pazurki :). Tak na życzenie, z pomocą jej 4 letniego synusia Wiktora powstały takie oto paznokietki :)


Wiktor "pomagał" mi dzielnie przy nakładaniu tych czarnych maleństw.. Zwyczajowo już - sam wybierał jakie ozdóbki mają być. Czarny - wybór Wiktora, a niebieski kwiatuszek - dodatek ode mnie ;). Nie było tak źle z "pomocą", choć pewnie sama zrobiłabym to szybciej.. Ale niech Dzieciątko ma frajdę ;) a przy okazji troszkę ćwiczeń manualnych :)

Małe zbliżenie na wzór

I ostatnie ujęcie.

Jeszcze dużo brak do wprawy.. Ale mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda..

środa, 10 sierpnia 2011

A dictionary of cats ...


Zaczynam nadrabiać zaległości w pokazywaniu postępów w moich pracach. Dzisiaj wrzucam kociaki z RR u Ewki :)

Piąty latający kot powstał na kanwie Damar :). Kanwa drobniutka - jednak wyszywało mi się na niej bardzo dobrze :)

Siódmy zaś kaktusowy kotek powstał na kanwie Ewy (Sewuli). Kota nr 6 nie wyszywałam - jest na kanwie Anety (Anetkam) - póki co mam go nie wyszywać. Kanwa leży spokojnie w torbie rr-owej i czeka na ruch Anety..

środa, 3 sierpnia 2011

RR kawkowe - organizacyjnie

Jestem bardzo szczęśliwa, że udało się zebrać grupę, co piszę... 1,5 grupy ;). Kochane dziękuję Wam za tak liczny odzew w sprawie RR kawkowego. Zebrałyśmy dwie grupy: jedna będzie wyszywać po jednym obrazku każda uczestniczka, w drugiej po dwa.

Pierwsza grupa - każda Uczestniczka wyszywa po jednym obrazku na jednej kanwie:
1. Mamasia
2. Kgosia
3. Maczka87
4. 5horizons
5. Basiau
6. Agu-sia
7. Betty
8. Balbina64
9. Darahati
10. Drugi.maurycjusz
11. Little Princess
12. Grubcio

Kolejność posyłania kanw:
Mamasia --> Kgosia --> Maczka87 --> 5horizons --> Basiau --> Agu-sia --> Betty --> Balbina64 --> Darahati --> Drugi.maurycjusz --> Little Princess --> Grubcio --> Mamasia

Druga grupa - każda Uczestniczka wyszywa po dwa obrazki na jednej kanwie:

1. Sabinka
2. Ela
3. Edi
4. Helenka
5. Aneta
6. i ja

Kolejność posyłania kanw:
Sabinka --> Ela --> Aneta --> Helenka -->
Edi -->ja --> Sabinka

W naszej grupie będzie troszkę inna taktyka. Skoro wyszywamy po dwa obrazki na jednej kanwie - proponuję wyszyć je od razu i posłać do kolejnej osoby (tak by zmniejszyć koszty przesyłki). Proponuję 1 i 7, 2 i 8, 3 i 9, 4 i 10, 5 i 11, 6 i 12 kawkę. Jeśli macie inną, lepszą wersje - możemy to zmienić ;)

Troszkę teorii

RR - to skrót od Round Robin.
Według informacji znalezionych w Wikipedii :

Round robin (algorytm karuzelowy) to najprostszy algorytm szeregowania dla procesów w systemie operacyjnym, który nadaje każdemu procesowi odpowiednie przedziały czasowe, nie uwzględniając żadnych priorytetów. W związku z tym wszystkie procesy mają ten sam priorytet. W mechanizmach szeregowania używających priorytetów, często mechanizmu round robin używa się w stosunku do procesów o tym samym priorytecie.

Dla nas Round Robin to zabawa hafciarek wykorzystująca ten algorytm. Do zabawy zbiera się tyle osób ile jest elementów do wyszycia w danym obrazku np. 12 jak w tych kawkach. Na wyszycie jednego elementu jest stały określony czas np. 1-2 miesiące. Osoba organizująca zabawę ustala kolejność przesyłania kanwy wśród uczestników zabawy. Kolejność jest zawsze taka sama i nie zmienia się.
Osoba A wysyła osobie B, a osoba B osobie C itd.
przy czym ostatnia z osób przesyła do osoby pierwszej A.
Tak tworzy się koło, w którym krążą prace.
Gdy wyszyje się pierwszy element obrazka na swojej kanwie przesyła się kanwę do kolejnej osoby. Na kanwie, która do nas przyjdzie haftujemy kolejny obrazek i znowu odsyłamy, i tak aż wróci do nas nasza kanwa ze wszystkimi wyhaftowanymi obrazeczkami z czego każdy obrazek będzie wyhaftowany przez inna osobę.

Sprawy techniczne.
1. Przygotowujemy odpowiedni kawałek kanwy obszywamy go lub w jakiś inny sposób
zabezpieczamy przed pruciem (np obklejamy taśmą)
2. Wyszywamy pełne krzyżyki, backstitche i french knot.

Tak robi się te ostatnie
http://youtu.be/ul8XT72oA68
jest to link do filmu - nie umiem wstawić filmiku w post.

3. Każdy haftuje główną cześć wzoru (górę) ,pierwszy obrazek oraz linie dzielące poszczególne obrazki; każdy mały obrazek podpisuje swoim nickiem
4. Wysyłamy zgodnie z listą powyżej zawsze do tej samej osoby
5. Do naszej kanwy dołączamy zeszycik
(W zeszycikach wypisujemy wszystkie nasze sugestie do danego obrazka (jakie nici używamy, iloma nitkami wyszywamy, itd) oraz swoje odczucia związane z wyszywaniem (można pisać na wesoło) pozdrowienia dla danej osoby i co tylko wymyślicie).


Każdy wyszywa tak jak umie. Byłoby miło gdyby wszystkie elementy obrazka

były wyszywane krzyżyki w jedną stronę, ale to nie obowiązek ;)

Jeśli wyszywacie inaczej niż pozostałe osoby i nie umiecie się przestawić to nie problem,

nada to tylko oryginalności obrazkowi ;) W końcu to RR ;)


Ogólne zasady naszej zabawy:
1. Każda z uczestniczek wysyła maila ze swoim adresem domowym i nickiem ze zgłoszenia pod maila: milenka_19@wp.pl (proszę zaznaczyć w tytule, że to kawkowe RR), następnie przygotowuje kanwę i mulinę potrzebą do wzoru (wyszywamy czym mamy i na czym mamy ;) tak więc zamienniki dozwolone) po czym haftuje ramkę i linie dzielące poszczególne obrazki oraz pierwszy obrazek.
2.Każdy mały obrazek musi być podpisany naszym nickiem (nie koniecznie tym ze zgłoszenia ale proszę o info o zmianie w mailu)
3.Na wykonanie każdego małego obrazka jest 2 miesiące a po tym czasie kanwę odsyłamy do kolejnej osoby (gdy otrzymam wszystkie adresy domowe - poślę maila z adresami, wzorem, legendą)
4.Na kanwie która do nas przyjdzie haftujemy kolejny obrazek nr 2 i znowu odsyłamy, i tak aż wróci do nas nasza kanwa ze wszystkimi wyhaftowanymi obrazeczkami z czego każdy obrazek będzie wyhaftowany przez inną osobę - w drugiej grupie troszkę jest to zmodyfikowane - ale DAMY RADĘ :)
5. Ruszamy od 1 września 2011r. tak więc do 1 listopada kanwa powinna znaleźć się u drugiej osoby. Jeśli skończymy wcześniej obrazek - posyłamy go do kolejnej osoby :)

Życzę miłej zabawy :))